s
loading...
Cześć! Poznajmy się

Yes, I do photography

Jestem:

Kobietą. I kocham jeść pyszne rzeczy. Wiecie, ludzie mówią, że trzeba dbać o linię. A jak mawia babcia linia musi być gruba i wyraźna! Chyba jestem wewnętrzną włoszką, bo pizza & pasta to moje alternatywne imię i nazwisko. Uwielbiam otaczać się pięknymi krajobrazami i uroczymi detalami. Życie smakuje wybornie, jeśli po prostu zaczniesz je zauważać wokół siebie.

Mamą. To moja super moc! Utonęłam w miłości do synka. Słodkiego, pociesznego szkraba, dla którego sto razy na dzień mogę udawać Strażaka Sama albo tego psa, Marshalla – no wiecie, z Psiego Patrolu.

Żoną. Zakochaną w swoim mężu od czasów Epulsa. Jeśli nie wiecie co to – to znaczy, że mamy naprawdę długi staż.

Fotografem. Umiem zatrzymać czas. Dosłownie! Znam się na głębi ostrości i głębi uczuć. Lubię ludzi i cieszę się na każde spotkanie z Wami. Choć na początku niewiele o sobie wiemy po sesji zazwyczaj jesteśmy już dobrymi znajomymi. Emocje to zdecydowanie moja bajka. Pokazuję je najpiękniej jak potrafię współpracując ze światłem. To ono wraz z Waszą miłością zamienia pozornie zwykłe rzeczy w prawdziwą magię, którą mam przyjemność uwieczniać.

Kocham śluby. Każdy jest inny, wszystkie wyjątkowe. To moment wyniesienia na piedestał Waszej miłości. Czy może być bowiem coś piękniejszego, niż powiedzenie sobie na zawsze… Yes, I do?

Stajecie się rodziną. A ja uwielbiam być częścią tej przemiany.